29 sierpnia 2012

Relacja z boju o piękne włosy ; Mycie metodom OMO

Jak już wcześniej wspominałam w notce o 60 sekundowej maseczce Marion zaczęłam praktykować mycie włosów sposobem OMO. Od jakiegoś czasu dziewczyny zachwycały się tą metodą, która dla mnie była zwykłym traceniem czasu. Zawsze praktykowałam normalne mycie włosów. Jedak od czasu kiedy moim celem stały się jaśniejsze włosy, postanowiłam bliżej zapoznać się z ową metodą. Metoda OMO ma zapobiec jakimkolwiek uszkodzeniom struktury włosa podczas mycia i przy ewentualnym rozczesywaniu (ja nie rozczesuje włosów po OMO).

OMO (odżywianie, mycie, odżywanie) polega na zmoczeniu skóry głowy i włosów, po czym nakłożeniu odżywkę od ucha wdół omijając skórę głowy. 
Odżywka powinna być lekka, nieobciążająca włosów, jeżeli przedtem nałożyłaś olej, maskę lub inny specyfik omijasz pierwsze odżywianie. 
Myjemy skórę głowy (skalp) dowolnym szamponem choć zalecany jest szampon bardzo delikatny np.dla dzieci. Myjemy tak aby piana nie spływała. Po umyciu spłukujemy dokładnie szampon, odżywkę i przechodzimy do kolejnego kroku.
 Odżywianie nr.2 tu powinien wkroczyć kosmetyk cięższego kalibru ;) np.dobrze nawilżająca maska, lub ta sama co na początku lekka odżywka. 


A wy jak myjecie włosy ?? Znacie jakieś ciekawe sposoby ??


MOTYWACJA !



3 komentarze:

  1. Ja wiem, że to głupio zabrzmi, ale wierzę w szampon. W sprawie mycia włosów to jedynie szampon, czasami szybka odżywka i codzienne spryskanie odżywką w sprayu. To tyle. Jeśli chodzi o oleje to próbowałam, ale moje włosy nie lubią tego, robią się tłuste, ciężkie, bez życia ... ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja robię codziennie brzuszki, by mieć taki motywujący brzuch :)

    OdpowiedzUsuń
  3. muszę wypróbować te maseczkę. :)

    OdpowiedzUsuń